
Wywiad z Mateuszem "mati``" Przybylskim. Luty 2007.
Profil:
Wiek: 16
Miejsce zamieszkania: Lębork (małe MIASTO na Pomorzu)
Klasa: light
Klan: 1.3 - Green Forest |GF|; dods - noWAYout nWo`dods
Hardware: P4 3.4ghz, GF 6600GT, 512ddram2, hdd 280gb
Mysz: mx510
Podkładka i ślizgacze: Steelpad Qck+ i miceskatezy
Słuchawki: Steelsound 5H z usb
Monitor: Samsung 19'' LCD
Ulubione jedzenie: kebab
Ulubiona muzyka: Niczego raczej nie słucham
Ulubiony napój: sam nie wiem ;(
Ulubiona film: Piraci z Karaibów, LOTR, Die Hard i Star Wars
Ulubiona książka: Trylogia Władcy Pierścieni + Hoobit J.R.R. Tolkien`a
Ulubiony sport: Siatkówka!

Witaj, mógłbyś się nam powiedzieć czym zajmujesz się na co dzień?
Elo. Nazywam się Mateusz Przybylski, dla większości raczej znany jako mati``. Na co dzień chodzę do 3 klasy gimnazjum w Lęborku, popołudniami spotykam się ziomkami pod blokiem albo się czasem ewentualnie uczę, a wieczorami oglądam seriale/filmy albo jak mnie jakieś beje namówią gram w 1.3/dods :)
Skąd się wziął pomysł na pseudonim mati``?
Żadna filozofia. Po prostu zdrobnienie imienia. Skąd ``? Kiedyś byłem M@Ti (baaardzo fajny nick xD), ale z tego wyrosłem. Zobaczyłem u wielkich pro wymiataczy europejskiej sceny, że po to aby być fajnym trzeba usunąć samogłoski z nick'a (nkr, drx), więc zostałem mti (mt nie pasowało ani trochę). Później nick mi się znudził i znowu wróciłem do mati, ale żeby było oryginalnie (w końcu ile jest matich w Polsce? ) dodałem `` i jest tak do dzisiaj.
Jak rozpoczęła się i przebiegała Twoja przygoda z grami online, a później z dodem?
Pierwszy raz zobaczyłem dod'a jak była to wersja 2.0b, prawie 100 lat temu. Założyliśmy sobie z kumplem LAN'a, a to, że Carlos (pozdro!) jest maniakiem wojennym pokazał mi moda do hl, którym był dod. Pamiętam tylko to, że fajnie było podnosić przeciwników granaty (jak na rok 2001 naprawdę git gra była). Pod koniec 2001 wyprowadziłem się z tamtego mieszkania i dostałem internet. Pierwsze 2 miesiące biegałem po serwerach cs'a i się cieszyłem, że już nie muszę z botami grać. Jaki to był przebój dla wszystkich :P Pod koniec stycznia 2002 przypomniałem sobie o dodzie i zacząłem znowu w niego grać. Tym razem on-line. Pewien Marcina aka Viper po krótkim czasie przygarnął mnie do ELITARNEGO klanu GROM i tam rozpoczęła się moja przygoda z dodem. Po opuszczeniu GROMu byłem w różnych klanach m. in.












Przedstaw proszę swój aktualny klan 1.3 oraz przybliż nam każdego zawodnika (słabe i mocne strony).
1.3 - Green Forest
lights:




heavies:



sniper:

Jak wyglądał Twój kontakt z sourcem?
Od razu po wydaniu dods (wrzesień 2005) z całym składem sp! zabraliśmy się za tą grę. Zapisaliśmy się do Open Cup'a, ale gra większości z nas nie przypadła do gustu, więc wróciliśmy do 1.3. Na rok dałem sobie z nią spokój. Wróciłem i błąkałem się po różnych klanach. Zająłem drugie miejsce w zP! Night Cupie #4 wraz z SolarStormem i zakwalifikowałem się do zP! Invite League. W tym samym czasie reaktywowaliśmy sp!, więc przed tym cup'em opuściłem kolegów z Holandii i powróciłem do starych ziomków. Wróciliśmy w składzie: mati``, banio, wachoo, zuq, unski, Ned, kijas. Jakub z Przemkiem grali w tym samym czasie w top'owym klanie





Przedstaw proszę swój aktualny klan sourca oraz przybliż nam każdego zawodnika (słabe i mocne strony).
dods - nWo`dods
lights:






heavies:




sniper:

Grałeś w bardzo dużo wersji doda. Która wg Ciebie była najlepsza a która najgorsza i dlaczego?
Definitywnie moją ulubioną wersją jest 1.3. Nie grałem na tyle dużo w 3.1b, aby ją polubić jak wszyscy. Dużym plusem w wersji 1.3 jest to, że jak chcę kogoś zabić to wystarczy mieć na nim celownik, a nie jak w dods oprócz tego potrzeba szczęścia. Do każdego dod'a się przyzwyczaiłem. Każdy ma swój urok, jednak nie podoba mi się urok dods. Te ironsight'y, heavy, które ogarniają wszystko i mała celność w lightach doprowadzają mnie do białej gorączki podczas meczy. Więc 1.3 > dods :)
Jakie są Twoje największe osiągnięcia w ogóle w e-sporcie oraz dodzie?
Wszystkie moje osiągnięcia w e-sporcie sprowadzają się do dod'a. Myślę, że będzie to zajęcie trzeciego miejsca w ostatnim Open Cupie w Premier Division, który można by porównać do Eurocup'a oraz również trzecie miejsce w CAL'u u boku takich klanów jak


Jak wyglądają Twoje plany na przyszłość?
Liceum, studia, rodzina i takie tam. Co do e-sportu, to coraz mniej czasu poświęcam mu. Gram tylko officiale, ewentualnie czasem zagram jakieś w pcw w dods. Nie mam jeszcze żadnych mega ambitnych planów kim chcę zostać w przyszłości ;p Jak na razie się cieszę, że udało mi się wyjść z nałogowego siedzenia przed pc (hum, już rok prawie minął od tego) i uważam to za duży sukces.
Na europejskich forach jesteś bardzo znaną postacią. Nazywają Cię matimonem. Ostatnio nawet wallu stworzył film o Tobie niezwiązany z dodem. Jak Ty odbierasz to zjawisko?
Na początku denerwowało mnie to. Teraz to albo się śmieję albo po prostu jest mi żal tych debili. Pewnie mi czegoś zazdroszczą i tyle. W pewnym sensie to nawet mi pochlebiają tracąc czas np, w photoshopie dodając 50 centa czy Eminema. Uważam, że to jest zabawne. Co do nicku 'matimon' to wszystko zaczęło się baaardzo dawno temu. Przed mutacją mój głos na ts/vt po prostu był strasznie piskliwy. Brzmiałem jak mała dziewczynka czy jakiś pokemon (kiedyś nawet nagrałem się, żeby tego posłuchać xD). Teraz już nie mam z tym problemu. Komentarze typu, że jestem pośmiewiskiem całej sceny dodowej i, że powinienem skończyć grać bawią mnie. Po co mam się przejmować jakimiś durniami z drugiego końca świata? Znam swoją wartość i tyle.
Jest coś takiego jak polska scena 1.3?
Chyba jest. Ostatnimi czasy za bardzo się tym nie interesuję, ale widząc news'y na dod.pl sądzę, że jest. Również gra klanu GF osiągającego jakieś wyniki na 'nieistniejącej' europejskiej scenie może o tym świadczyć. Teoretycznie jest. ^^
Brałeś udział w wielu NC. Jak oceniasz występy naszej reprezentacji?
A więc tak... Według mnie nie mieliśmy bardzo dużej szansy w żadnym NC. Najlepsze wspomnienie kiedy to podczas ESL NC na początku 2006 roku zagraliśmy mecz z Finlandia (16 marca - w moje urodzinki <3) i zremisowaliśmy po 2 mapach. Zagraliśmy dogrywkę na 3 i przegraliśmy 2:1. Mimo to uważam to za duży wyczyn pokonać w tamtych czasach taką potęgę jak Finowie na harringtonie. Straszną porażką była cała sprawa z Danią. Mecz zagraliśmy 3 dni później niż było zaplanowane, wygraliśmy go, ale niestety przegraliśmy walkowerem. Tym samym odpadliśmy z rozgrywek. Nie podobał mi się również występ reprezentacji w dods, gdyż z powodu braku zainteresowania ludzi odpadliśmy. Mam nadzieję, że w następnych NC pokażemy coś o wiele lepszego :)
Jesteś bardzo znanym nie tylko w Polsce, ale i Europie moviemakerem. Czym do tej pory możesz się pochwalić?
Pochlebiasz mi :P A więc tak. Zrobiłem 6 filmów z moimi fragami z czego trzy pierwsze nie nadają się do oglądania. ^^ 'mti - Try Again' i 'mti - Tried Again' oraz 'mti - From Zero to Hero' (pod koniec 2004 roku) są to moje pierwsze produkcje. Na nich próbowałem ogarnąć programy, więc nie ma w nic nich do oglądania ;p Potem kijas, którego znałem z klanu LoW* zapytał się czy zrobię mu film. Zgodziłem się, a Marcin wysłał mi pocztą całą cd z demami i muzą. Dobre fragi w połączeniu z techno - 'kijas the movie' ( maj 2005 - http://www.low-clan.net/video/kijas.zip ). Zaraz po jego skończeniu zagadał do mnie Leszek 'nju`' i też zapytał się czy nie zrobiłbym mu filmu. Po przejściach z demami kijasa, przy których spędziłem mnóstwo czasu, powiedziałem, że musi dać mi wszystkie demka z viewdemo. Miał już to zrobione. Film powstał w 3 tygodnie i w czerwcu 2005 ujrzeliśmy 'nju - Joint venture' ( http://www.zpgaming.net/files/102/ [potrzebny login]). Następnie złapałem zajawkę na robienie filmów i wymyśliłem, że fajnie byłoby zrobić coś takiego jak film o różnych graczach. Zacząłem zbierać od ludzi dema i po krótkim czasie powstał 'Superplayers - trailer' (http://files.filefront.com/Superplayers_trailer/;3952436;;/fileinfo.html - lipiec 2005). Wbrew moim oczekiwaniom, proszeniu wielkich prosów z Europy nie dostałem ich dem. Nadesłali mi je natomiast średnio znani gracze. Miałem wielki zapał, ale po pewnym czasie projekt mi się znudził. W między czasie minęły wakacje, a to, że grałem dużo z low skilled klanami miałem parę fajnych akcji. Na dodatek do każdego filmu posiadałem zapisany timeleft więc, po 3h siedzenia miałem już przejrzane i w avikach 14min filmu, który powstał w 3dni pt. 'mati``@Summer' ( http://www.zpgaming.net/index.php?s=files&id=1510 ). Była to raczej porażka :P Natomiast wielka premiera 'super graczy' miała nastąpić 01.10.2005, ale w tym czasie film to było tylko parę avików. Wpadłem na pomysł wykasowania wszystkiego co do tej pory zrobiłem i powiedzenia, że hdd mi się spalił <lol2>, ale jednak miesiąc później zawziąłem się i ukończyłem film z dwu miesięcznym opóźnieniem. I tak powstał film pt. 'Superplayers: Neverdying Legends', który przez bardzo długi czas był najczęściej ściąganym klipem w serwisie www.zpgaming.net ( http://www.zpgaming.net/files/202/ - grudzień 2005). Zagadał do mnie potem topowy, szwedzki gracz


Jak tworzysz swoje filmy?
Przy większości produkcji zaczynało się od tego, że zrobiłem/zobaczyłem jakąś porządną akcję (np, Mr. steelhacker?! 1 zaczął się od akcji 4in1 z bara na donnerze). Przy okazji zazwyczaj znajdowało się jakieś kolejne 60 dem, które trzeba było obejrzeć i przerobić do avi. To jest chyba najnudniejsza część robienia filmu. Zazwyczaj siedziałem przy tym z 4 dni w miesiącu, tak po ok. 5h i już dema ogarnięte. Potem myślałem nad jakimś początkiem. Następnie przychodził czas na dodawanie akcji. Akcje dodawałem alfabetycznie (po nazwie przeciwnika) i aż do czasu gdy kończył mi się jakiś utwór. Potem następowała przerwa (2-3 tygodnie czasem nawet ;p), bo nie miałem pojęcia czego użyć. Jak znalazłem jakiś chłam to znowu w jeden dzień potrafiłem się uwinąć z 3-4min filmu. Najbardziej lubiłem robić filmy w nocy. Dema za dnia, a edycja w nocy. W tygodniu raczej nic nie tworzyłem. Lubiłem posiedzieć sobie do 3-4 a.m., bo wtedy najwięcej zabawy przy tym miałem. Nie wiem czemu xD
Czy miałeś okazję uczestniczyć w jakimś dodowych LANie?
Niestety nie. Mieliśmy (sp!) plany jechać do Holandii na

Czy masz jakiś idoli w dodzie?
Jakub 'zuq' Jurkiewicz. Jest to chyba najlepsza osoba, którą spotkałem podczas całej mojej przygody on-line. Oprócz niesamowitych umiejętności w grze, zawsze potrafił ogarnąć mnie i uświadomić mi jaki jestem głupi. ^^ Jeśli chodzi o grę to zawsze imponował mi


Jak wyglądają Twoje realacje gra-szkoła?
Nauka przede wszystkim. ;P Był kiedyś taki okres, że opuściłem się w nauce, ale rodzice uświadomili mi co jest ważniejsze. ^^ Nie mam żadnych problemów z nauką. Zawsze znajdę trochę czasu, żeby odrobić zadania (na przerwach zazwyczaj), albo się pouczyć.
Masz jakieś inne pasje poza dodem?
Interesuję się ogólnie kinem, czyli co tam słychać w wielkim świecie. Lubię wiedzieć o wszystkich rzeczach dotyczących świata filmu. Również sporty. Czasem fajnie jest pooglądać jakiś mecz w siatkę, nogę albo chociaż walki K1. 1:P Myślę, że pasją można nazwać robienie filmów. Lubię też pobawić się programami, rozgryźć je i odkryć nowe efekty etc.
Wierzysz, że specjalne rękawice, ślizgacze, słuchawki, myszki ułatwiają grę?
Tak. Moim zdaniem bez porządnych słuchawek, myszki i podkładki nie da się grać na 100% swoich możliwości. Gdyby myszka za każdym razem, gdy robię gwałtowny ruch zacinała się, to bym chyba wybuchł ;p Do tego sprzętu jeszcze ewentualnie jakieś ślizgacze, ale żeby już kupować super pro 1337 rękawice chłonące pot i poprawiające przyczepność to dziękuje. Bez przesady!
CAL vs. CB. Który sposób rozgrywki bardziej Ci odpowiada i dlaczego?
Nie faworyzuję żadnej z tej lig. W CB lubią to, że gra się dwie mapy 4x15 i nie jest tak monotonnie. Za czasów sp! (steelhand/whiteRabbit) potrafiliśmy przegrywać jakąś mapę 500 pkt., a potem przychodził czas na harrington'a i wbijaliśmy komuś 1000 pkt. - win! W CAL podoba mi się zasada spawn camping'u. Dużą frajdę sprawia mi miażdżenie wroga na respie. Jakiś dobry granacik i już np. 4 nie ma :)
Polski "dream team"?
lights:



heavies:


no i oczywiście jako sniper

Trochę znajomo mi to wygląda :)
A jakby wyglądała Twoja światowa "drużyna marzeń"?
Taka sama jak polska :P Może dałbym

lights:



heavies:


sniper:

Jak odnosisz się do sprawy zatwierdzenia sportów elektronicznych w Polsce jako normalnej dyscypliny sportowej?
Moim zdaniem takie coś przyczyniłoby się do tego, że byłoby więcej różnych lig, turnieji, sponsorów. Dałoby to możliwość rozwoju niektórym graczom/grą. Jednak perspektywa młodych 'sportowców', którzy siedzą 8h na dzień przed pc jakoś mnie odrzuca. Fajnie byłoby, gdyby np. gracze doda mieli możliwość wyruszenia na zagraniczne lany (playz, CPL, SlapLan) i pokazania, że Polacy potrafią grać. Mimo to, e-sport nie powinien być traktowany jako normalny sport. Jest to zupełnie inna kategoria.

Dzięki za poświęcony czas. Ostatni głos należy do Ciebie:)
Chciałbym pozdrowić mamusię i tatusia <3, którzy są bardzo tolerancyjni w wielu sprawach, wszystkie beje z sp!, mój aktualny skład w 1.3 i dods, Carlosa, Dzianego i ziomki z rejonu xD peace <3